Kategorie: Wszystkie | BLOG | O MNIE | PORADY
RSS

BLOG

czwartek, 16 grudnia 2010

Kilka dni temu, z sobie tylko danym refleksem, postanowiłam kupic buty na zimę. Postanowiłam również nie wydac na nie zbyt dużo pieniędzy, bo mimo że jeżdżę samochodem, sól niszczy wszystko poniżej kolan i nie pozwala instynktowi skąpca sięgnąc w głębsze zakamarki portfela. Postanowiłam pochodzic po Zarach, H&M-ach, Stradivariusach i tym podobnych. Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam kilka interesujących modeli, ale nie zmienia to faktu, że nadal biegam w kaloszach a na półce z butami pusto...Dlaczego?

No właśnie...Mam obsesję na punkcie wyszczuplania i wydłużania nóg, zarażam nią moje Klientki i wychodzę z założenia, że jeśli nie jest się 180-ciocentymetrową chudziutką modelką, uatrakcyjnianie nóg powinno stac się rutyną. Najprostszy sposób to czarne rajstopy, czarne buty, lub wersja alternatywna - bez rajstop, cieliste buty. Ale co jeśli modne są takie fasony?

Trzeba pójśc na kompromis. Aldo na samej górze to mój faworyt, ale niedośc, że jasny kolor skróci nogi to jeszcze "skarpeta" za kostką sprawi, że noga będzie potężna. Jeśli nie można kupic czarnych, zgrabnych bucików, to miło będzie jeśli kostka będzie odsłonięta. To moje typy z wyższych półek. Bardziej delikatne i kobiece, w trochę innym stylu, ale chyba bardziej moje ... Mam nadzieję, że wreszcie znajdę coś dla siebie za trochę mniejsze pieniądze ...


15:11, martagalka , BLOG
Link Komentarze (2) »
środa, 08 grudnia 2010

W sobotę Marta i Mariana miały przyjemność poprowadzić wieczór panieński z metamorfozą w studio fotograficznym GRANDESSA ( www.grandessa.pl ) :)))))

Zarówno studio jak i towarzystwo bardzo nam się podobało, chociaż trzeba przyznać, że droga do tego miejsca jest rodem z filmów grozy - siwy, brzydki pan w budce przy szlabanie, niedoświetlone tereny starej fabryki,  klatka schodowa mająca lata świetności i urody dawno już za sobą, przerażający wózek inwalidzki rodem ze szpitala polowego ... Nic nam jednak nie jest straszne, pokonałyśmy komunistyczny krajobraz po to by nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują :))) Dziewczyny twierdzą, że im się podobało, chociaż niektóre do dzisiaj nie mogą pogodzić się z tym, że kolory jesieni nie są dla nich :) Całość trwała znacznie dłużej niż przewidywano, ale chyba ani nam ani im nie było z tego powodu smutno:)



16:34, martagalka , BLOG
Link Komentarze (1) »