Kategorie: Wszystkie | BLOG | O MNIE | PORADY
RSS

BLOG

sobota, 31 marca 2012

Znowu zaniedbuję bloga i źle mi z tym :( Od czasu kiedy zmieniłam lokal mam pełne ręce roboty. Remont przerósł moje oczekiwania, ściany okazały się mieć tyle warstw różnych farb, że spadały całe kolorowe płaty, podłoga poplamiona przez poprzednich właścicieli, drzwi do łazienki zrobione z czegoś na kształt tektury, cała ściana za sedesem to plątanina rur...Ale wiecie co? I tak lubie to nowe miejsce :) Znajomi, którzy mieli okazję gościć w ciągle jeszcze remontowanym wnętrzu zgodnie twierdzą, że jest klimat a to najważniejsze :) Na szczęście dużo teraz pracuję w terenie, więc nie muszę męczyć Klientów zapachem farb. Niedługo zamieszczę zdjęcia, nie dokumentowałam na bieżąco postępów remontowych bo kiepski ze mnie fotograf, ale mogę Wam zdradzić, że styl pomieszczenia to skandynawski artystyczny glamour - sama to określenie wymyśliłam, ale idealnie odzwierciedla połączenie starej kamienicy z nierównymi ścianami, wszechobecnej eleganckiej bieli z czernią i dodatków ze złota. Schody, które kiedyś były zielone, teraz będą biało - czarne, łazienka i tekturowe drzwi zostaną wytapetowana gazetami a rury pomalowane na złoto, czyli coś na ten kształt:

U mnie będzie trochę bardziej surowo niż na powyższych zdjęciach, ale mam nadzieję, że wszyscy będą się tu dobrze czuli. 

Teraz z innej beczki. Jakiś czas temu obiecałam na facebooku, że zamieszczę inspirujący wpis o ubraniach dla puszystych pań. Słowa dotrzymuję - zamieszczam :) 

Na temat tuszy moja teoria jest następująca: każdy ma swoją indywidualną wagę idealną. Taką, z którą czuje się najlepiej i jak zaczyna być trochę mniej lub więcej, zaczyna czuć się źle. Dla jednych jest to 50 kilo, dla innych 70 i bardzo dobrze. Dopóki przesadnie się nie odchudzacie ani nie objadacie i spożywacie zdrowe produkty wszystko jest w porządku. Nauczcie się "swoich" fasonów i bądźcie sobą, wtedy będziecie piękne. Są osoby takie jak Nigella Lawson czy Joanna Liszowska, które wręcz straciły by swój urok gdyby przesadnie schudły. 

Czasem oglądam zdjęcia puszystych kobiet tak fantastycznie ubranych, że aż mnie korci żeby przytyć. Jako pierwszy przykład pokażę zdjęcia ze znanej już pewnie niektórym z Was strony internetowej www.asos.com. W zakładce "curve" znajdziecie mnóstwo świetnych ubrań w większych rozmiarach. Oto moi faworyci:

Ciekawe inspiracje dla puszystych Pań można znaleźć również na stronie www.nordstrom.com :

Panuje wiele mitów dotyczących ubrań czy kolorów, które mają wyszczuplać. Nie do końca wierzę w wyszczuplającą moc czerni czy pogrubiające właściwości dużych deseni. Oczywiście w każdej legendzie jest trochę prawdy, ale warto poznać kilka zasad, żeby nie popełniać błędów:

  • czerń wyszczupla, ale jednocześnie bardzo zaznacza kontury sylwetki, dlatego bezpieczniej jest wybierać grafit
  • duże wzory mogą nieco pogrubiać, ale kiedy na kwiecistą koszulę założymy ciemny, jednokolorowy, rozpięty żakiet - i ta reguła bierze w łeb 
  • każdy bez wyjątku ma w sobie coś ładnego i ZAWSZE należy odsłonić i wyeksponować jakiś element ciała. Zastanów się jakie są Twoje atuty i pokazuj je. Nawet jeśli wydaje Ci się, że jesteś jedną, wielką kulą - pokaż kawałek dekoltu - wydłuży to szyję i optycznie odejmie kilogramów
  • nie noś workowatych ubrań - mają być nie za duże i nie za małe. Jeśli zakładasz obszerną tunikę, połącz ją z rurkami zamiast ze spódnicą do kostek 
  • Nie noś zbyt cienkich tkanin, każdy nadprogramowy kilogram będzie w nich bardzo widoczny
  • Podążaj za modą, śledź trendy, wprowadzaj do swojego wizerunku nowinki najbardziej zgodne z Twoim charakterem
  • Noś dodatki, one świetnie odwracają uwagę od tuszy   

Moim ulubionym blogiem dla puszystych jest www.thewondergirl.com . Podziwiam pomysły tej dziewczyny i zachęcam do inspirowania się. Nie uważacie, że przypomina trochę Adele?





                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                           

18:19, martagalka , BLOG
Link Komentarze (2) »
czwartek, 08 marca 2012

Drogie Panie, 

z okazji Dnia Kobiet życzę Wam przede wszystkim dużo radości, bo jeśli jesteście radosne, to znaczy że wszystko inne jest ok :) 


16:01, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »