Kategorie: Wszystkie | BLOG | O MNIE | PORADY
RSS

BLOG

piątek, 29 kwietnia 2011

Drogie Panie ( bo właśnie do Was skierowana jest ta oferta) - od dzisiaj do 3 maja można kupić usługę analizy kolorystycznej z szybkim makijażem na portalu Gruper.pl za 79 złotych.

Szkoda trochę, że William i Kate przyćmili swoim blaskiem moją promocję i narobili więcej zamieszania, ale mimo wszystko:

serdecznie zapraszam :) 



08:32, martagalka , BLOG
Link Komentarze (4) »
wtorek, 26 kwietnia 2011

Natknęłam się na nie kilka dni temu i zakochałam się bez pamięci! Nie mogę zdecydować która najpiękniejsza, chyba szara, ale w pasy też śliczna .... mmmmmmm....Kosztują trzydzieścikilka dolarów, podobno są torbami na zakupy, dla mnie to torby na co dzień :) Piękne, niedrogie i ... niedostępne w Polsce :((( Szukam zatem znajomych w USA :) Więcej na www.fabric-and-handle.com


19:03, martagalka , BLOG
Link Komentarze (1) »
niedziela, 24 kwietnia 2011

Nie przejadłam się za bardzo, z czego niezmiernie się cieszę. Z nie do końca wypełnionym brzuchem łatwiej zbiera się myśli i planuje garderobę na lato. Tak jak obiecałam w którymś z poprzednich wpisów, sukcesywnie będę dodawała moje "typy na lato".

Moje podejście do mody jest raczej praktyczne, wygodne i nienadgorliwe. Nie śledzę wszystkich programów z modą w tytule, nie prenumeruję Vogue-a a w moim domu częściej ogląda się CBeebies niż Fashion TV. Śledzę nowości, blogi z modą uliczną, obserwuję co noszą zagraniczne gwiazdy, ale wybieram z tego wszystkiego to co "moje", co do mnie pasuje - do sylwetki, kolorów, stylu życia. Nie chodzę całymi dniami w szpilkach bo to nie wygodne, nie mam za dużo koszul wymagających prasowania bo nie lubię prasować, nie spłukuję się na najbardziej modne torebki bo wolę kupować książki...Moje Klientki też chcę uczyć i uczę racjonalnego podejścia do mody i ubrań - co sezon warto wybrać 2, 3 hity i dorzucać do każdego zestawu, nawet jeśli liczy sobie już kilka sezonów. Nie trzeba być modnym od stóp do głów bo wtedy znikamy w tym wszystkim my i nasz charakter a zostają tylko ciuchy.

Przykładem takich rzeczy nie najbardziej modnych i kopiowanych, ale mających "to coś" są ucięte ubrania - nogawki, doły bluzek. To już było z 10 lat temu(wtedy bardziej poszarpane), ale pojawia się znowu i znowu to kupuję. Jestem osobą niecierpliwą i nie za bardzo dokładną - starcza mi cierpliwości, żeby coś uciąć, ale na ładne obszywanie niestety nie mam zazwyczaj ochoty dlatego to coś dla mnie. Cięcia na "odwal" łączę z dobrej jakości materiałami, grzecznymi zestawami na zasadzie "nie będę ubrana za porzędnie". W mojej letniej garderobie na pewno pojawi się taka koszula:

takie spodnie:

I chyba jeszcze koronkowa czarna spódnica z neonową podszewką, coś w tym stylu, tylko własnej roboty i oczywiście ucięte, nie zszyte i noszone z szarym, klasycznym t-shirtem:) , wersji czarna wdowa mówimy NIE :

 

17:00, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 kwietnia 2011

Wszystkim moim byłym, obecnym i przyszłym Czytelniczkom, Czytelnikom, Klientom, Klientkom, życzę rodosnych, pogodnych Świąt Wielkanocnych oraz dużo zdrowia i radości kiedy juz się skończą :)


15:23, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 kwietnia 2011

No właśnie...Znowu okazałam się kłamczuchą...Obiecałam, że "już jutro" nowości, tymczasem dzisiaj wtorek a ja dopiero zabieram się do pracy. Wszystkich najmocniej przepraszam, raz jeszcze obiecuję poprawę :)

Moje niedyspozycje blogowo-internetowe są wynikiem zapracowania i chęci jak najlepszego zaopiekowania się Paniami, które do nas przychodzą. Dla tych jednak, którzy obserwują moją działalność wirtualną - od dzisiaj moje osobiste, subiektywne hity na lato, czyli to, co NA PEWNO i ja i moje Klientki będziemy miały w swoich szafach jeszcze przed wakacjami:

Część 1 - kwiaty. Nie lubiłam tego motywu, krzywiłam się na łączki, odrzucały mnie ludowe motywy, nie mogłam patrzeć na tropikalne koszule. Teraz jednak jest ich tyle i są tak piękne, że grzech nie mieć. Panie o ciepłych urodach wybierają równie ciepłe morele, złota, żółcienie. Te, które podobnie jak ja mają zimne urody, sięgają po błękity. Ideałem będą koszule i sukienki w kwiaty, ale trzeba je umiejętnie łączyć np z dżinsem, żeby nie postarzały. Ja będę je nosić z męskimi paskami i zegarkami, żeby nie było zbyt słodko, delitatnie blondynki moga być słodkie a brunetki sięgają po kwiaty w mocnych odcieniach. Co by nie było - kwiaty muszą się znaleźć w naszych szafach :))





16:45, martagalka , BLOG
Link Komentarze (1) »