Kategorie: Wszystkie | BLOG | O MNIE | PORADY
RSS

BLOG

środa, 25 kwietnia 2012

Wiele razy wspominałam o zmianach i nowościach w mojej firmie. Ze zmianami zwykle jednak tak bywa, że zostają wcielone w życie później niż byśmy chcieli - robotnicy przedłużają sobie weekend na poniedziałek, wtorek, środę ... , z informatykami trudno ustalić ostateczną wersję zdarzeń, szyld na drzwiach miał zawisnąć wczoraj, ale zawiśnie za dwa miesiące...Sądzę, że każdy z Was miał lub ma podobne doświadczenia. Kiedyś się tym przejmowałam i denerwowałam, ale ostatnio pogodziłam się z takim porządkiem świata i po prostu cierpliwie czekam i dążę do celu. 

Lokal miałam Wam pokazać już dawno, ale okazało się, że jeszcze nie ma tysiąca rzeczy i czekam, czekam, czekam...Podobnie było ze stroną. Miała być już miesiąc temu, ale jest dopiero teraz. Najważniejsze jednak, że JEST!!!Chcę serdecznie Was zaprosić do oglądania, podglądania, komentowania, lubienia, śledzenia. Teraz blog i www będą jednością :) Zapraszam na www.osobistastylistka.pl Strona już od wczoraj jest więc teraz mamy z górki:) Obiecuję dużo porad, sporo dla Pań, Panów, nowe usługi, ciekawe promocje :) SPRAWDŹCIE KONIECZNIE.


 

 

 


18:42, martagalka , BLOG
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 kwietnia 2012

Moim absolutnym must have na każdy sezon i na całe życie jest t-shirt w paski. Moda przemija, paski pozostają :) Lubię je z dżinsami, z kwiecistym żakietem albo niechlujnie założoną męską kamizelką (oczywiście nie wszystko na raz) ...W tym sezonie na pewno nie zabraknie w mojej szafie wariacji na temat tego więziennego akcentu ;)

Acha - jeśli tak się niefortunnie złożyło, że podobnie jak ja nie macie figury Anji Rubik i wydaje Wam się, że "poprzeczne poszerzają", noście coś na wierzch, najlepiej ciemny żakiet, kurtkę, sweter. 


14:53, martagalka , BLOG
Link Komentarze (3) »
środa, 11 kwietnia 2012

Tak jak wcześniej już wspominałam tapetuję firmową łazienkę gazetami. Może się to komuś podobać lub nie, ale w połączeniu ze złotymi dodatkami i architekturą okołowojenną daje ciekawy efekt. Udało mi się zdobyć gazety Polonii w Argentynie, Iranie itp - lata 40. Kupując je myślałam, że to zwykła pożółkła makulatura,ale jak się okazało moja miłość do papieru sięga aż tak daleko...Wzięłam je do rąk i przepadłam...Zauroczył mnie język i dopracowanie każdego artykułu. Wtedy dziennikarze naprawdę znali się na rzeczy. Poza tym słowa typu "period", "koafiura", ogrom nowoczesności - promienie X... WOW!!! :) Gdyby nauczyciele historii pokazywali nam takie gazety na lekcjach, wielu młodych ludzi polubiło by ten przedmiot. W każdym razie łazienkę okleiłam,ale zrobiłam kilka skanów. Teraz przychodzące do nas Panie będa mogły poczytać między innymi takie ogłoszenia:

 


22:34, martagalka , BLOG
Link Komentarze (2) »
sobota, 07 kwietnia 2012

Życzę Wam spokojnych, rodzinnych i smacznych Świąt. Miejcie bardziej wiosenne nastroje niż te za oknem i nie zapomnijcie przeciwdeszczowego płaszcza w lany poniedziałek :) 

19:31, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »