Kategorie: Wszystkie | BLOG | O MNIE | PORADY
RSS

BLOG

niedziela, 04 grudnia 2011

Trochę późno, ale i tak bardzo miło mi poinformować, że wprowadziłam GRUDNIOWE PROMOCJE CENOWE :) Zapraszam do skorzystania z naszych usług i kupowania bonów prezentowych dla Najbliższych. 

http://www.osobistastylistka.pl/


18:26, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »

Znam tę biżuterię już od dawna, zresztą nie tylko ja bo pojawiała się już w Vogue, Harper's Bazar, na rękach Rihanny i kilku innych gwiazd. Jednak w tym sezonie podoba mi się o wiele bardziej niż wcześniej. Zaskoczyli mnie ( a właściwie zaskoczył, bo mózgiem operacji jest pewien Norweg) niestandardowymi rozwiązaniami - kolczyki za uchem zamiast w uchu, pierścionki z drugiej strony palca itp. Świetne. Jeśli zerkniecie na stronę http://www.bjorgjewellery.com/ pewnie wielu z Was spodoba się zimny, mroczny klimat i bardzo oryginalny sposób reklamowania produktów. Trochę dołujące i smutne, ale zostaje na długo w pamięci. Szczególnie film zawierający głębokie przesłanie...Jak dla mnie niestety trochę za głębokie ;) Ale pasuje do ogólnego klimatu więc jestem na TAK :)


14:25, martagalka , BLOG
Link Komentarze (4) »
czwartek, 01 grudnia 2011

Dzisiaj podzielę się z Wami moimi najnowszymi odkryciami. Jedno wynika z drugiego dlatego będę prezentować kolejno:) 

Pierwsze odkrycie to amerykańska projektantka JESSE KAMM. Niby nic nowatorskiego, nic oszałamiającego, ale jednak...Chętnie ubrała bym się w którąkolwiek z prezentowanych rzeczy bez szczególnego wybrzydzania - podoba mi się prawie wszystko. Jedyny minus to nijakie długości niektórych sukienek i spódnic.  Lubię za to połączenie kobiecości i "szorstkości", ekologiczne kolory, swobodę i komfort. Uwielbiam niewymuszoną kobiecość z męskimi akcentami. Więcej na http://jessekammss2012.com  oraz http://jessekamm.com 

Na pierwszym zdjęciu Jesse, dalej jej ciuchy z różnych kolekcji.

 


Na ostatnim z zamieszczonych zdjęć pojawiają się BUTY.To właśnie one są drugim odkryciem. Od razu wpadły mi w oko, szczególnie ich kolor i błysk. Nie trzeba być wielkim detektywem, żeby wyśledzić firmę, która je produkuje. Nazywa się Dieppa Restrepo, zauroczyła mnie sposobem prezentacji swoich produktów no i oczywiście samymi produktami :) 


17:29, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 listopada 2011

Podobno grudzień ma być ciepły i zamiast śniegiem, zasypie nas jesiennymi liśćmi. Mamy zapomnieć o białym puchu i przygotować się na dziesięciostostopniowe upały. Dla mnie jednak koniec roku jednoznacznie związany jest z czapką i szalikiem - nie zamierzam tego zmieniać! Uwielbiam chusty, kominy, apaszki, szale, czapy, czapki...Będę je nosić choćbym miała umrzeć z przegrzania ;)Oto moje subiektywne typy :


 

 

 

 


 

Na koniec zostawiłam 3 stylizacje, które całkiem mnie powaliły i na które nie mogę przestać patrzeć: absolutnie cudny płaszcz przyozdobiony idealnym szalikowym miksem:

Szalik idealny :prosty kolor, skomplikowany fason - to co lubię najbardziej.

 A tu piękne, grubo splecione rękawice i jeszcze piękniejszy pasek. Zestawiła bym to ze złotym naszyjnikiem :) 


18:23, martagalka , BLOG
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 listopada 2011

Wczoraj zaczęło wiać i do tej pory sytuacja niewiele zmieniła. Wszyscy narzekają, że bolą głowy, że ciśnienie skacze, że zimno...A ja lubię wiatr. Lubię jak rozwiewa włosy, pachnie świeżością, nastraja do zmian. Wiatr jest niepokojący, robi mnóstwo bałaganu, nigdy nie wiadomo co ze sobą przyniesie...I to chyba lubię w nim najbardziej. 

W takie dni jak dziś tęsknię za Sztokholmem, w którym nie przeżyłam ani jednego dnia bez wiatru. Był tam wszędzie i o każdej porze. Psuł fryzurę, wyciskał z oczu łzy i wymuszał noszenie kilku warstw ubrań. Ten lodowaty, lutowy wiatr jest chyba najmniej przyjemny ze wszystkich, ale z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie Szwecji bez niego.


A ten najprzyjemniejszy? Pamiętacie odcinek Sex and the city w którym do miasta przybywają marynarze a Carrie dochodzi do wniosku, że jedną z jej największych miłości(jeśli nie największą) jest Nowy Jork? Wiatr podwiewa sukienki, sprowadza deszcz...I ta piosenka na końcu..."Try a little tenderness, You've got to squeeze her, don't tease her, never leave , You've got to hold her and rub her softly(...) Wspaniałe...Ech dziewczyny, zakochajcie się jesienią, bo na mnie już jest za późno ;)  



Dla tych zakochanych i tych mniej zakochanych kilka propozycji na wietrzną pogodę latem i jesienią. Czapki, szaliki, swetry...Bo tylko ciepło ubranym może podobać się taki dzień jak dziś.  








23:36, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 listopada 2011

Tak...Właśnie...Nie było mnie dosyć długo, wstydzę się, przepraszam i obiecuję poprawę. Popadłam w powakacyjny, przedłużający się do listopada marazm. Korzystając jednak z przepięknej, napędzającej do działania aury, wrzucam malutki wpisik i kilka zdjęć z naszych jakże oddalonych już w czasie, ale trwających w pamięci wakacji w Toskanii :)

Toskania piękna, Włoszki zadbane, ubikacje brudne - to moje główne spostrzeżenia z Włoch :) Podsumowując: nie obraziła bym się na małe mieszkanko w Montepulciano ( z własną ubikacją;) . Mam nadzieję, że zdjęcia podtrzymają Was na duchu do następnego, dużego wpisu i rozgrzeją trochę Wasze myśli o nadchodzącej zimie. 

Pozdrawiam moich towarzyszy podróży - Igora"kup mi wszystkie zabawki świata" oraz  Piotra"jestem cholera głodny " a także rodzinę eSz bez których ten wyjazd nie był by TYM wyjazdem :)) 


Zdjęcia przedstawiają okolice miasteczka Montalcino, czyli miejsca w którym mieszkaliśmy i które w stu procentach jest godne polecenia :) 

18:06, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Na stronę gryphon-ny.com trafiłam dzięki tej tej sukience:

Świetny ciuch, świetna modelka, świetna stylizacja :) 

Poniżej kilka moich ulubionych ciuchów ze strony. Najbardziej "kupili mnie" przepięknymi połączeniami ubrań matowych z błyszczącymi. Trudno jest robić takie rzeczy i nie trącić tandetą :) :


21:10, martagalka , BLOG
Link Komentarze (3) »
czwartek, 04 sierpnia 2011

Drogie Panie, zapraszam na analizę sylwetki za 59 zł. Voucher do kupienia na Gruper.pl (zakładka "OFERTA DELUXE"). 


09:19, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 lipca 2011

Są takie ubrania, które wyróżniają się z tłumu i możemy nazwać je prawdziwą sztuką. Zazwyczaj balansują na granicy kiczu. W pierwszej chwili myślę "o nie, nigdy!!!!!!!" a po kilku dniach widzę je na osobie, która potrafi to nosić i się zakochuję. Do takich rzeczy należą zwierzęce motywy w wykonianiu Christophera Kane'a.  Widziałam zdjęcia z wybiegu i nie zachwyciły mnie:


Jednak później zobaczyłam stylizacje "z ulicy" i zauroczyły mnie. Lubię to, że pierwsza Pani już dawno obchodziła osiemnastkę a nawet dwudziestkę piątkę ;) a mimo wszystko nie boi się młodzieżowych ciuchów. Zawsze zachęcam moje Klientki do łączenia klasyki z modnymi dodatkami - to na prawdę odmładza. 

Od tych zdjęć zaczęła się moja przygoda z Ch. Kanem. Inne jego projekty są bardziej bajkowe i zaczarowane niż zwierzęce, ale też ciekawe. Podoba mi się taka lekko nierealna moda, ale nie jestem pewna czy podobała by mi się na mnie. Dowód na to, że niektóre ubrania możemy podziwiać, ale niekoniecznie kupować :) 


15:54, martagalka , BLOG
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 lipca 2011

Podoba mi się moda na noszenie mocno zabudowanych, sportowych gór z mikro dołami. Do tego wyświechtane, ciężkie buciory, lub również wyświechtane, ale delikatne baleriny i cała ja :)) Weekendowo i wakacyjnie oczywiście...Chociaż...Może jesień spędzę właśnie w takich zestawach wzbogaconych o kryjące rajstopy...We'll see :) 


16:46, martagalka , BLOG
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8